Piza i Florencja to sąsiednie miasta, które są ciekawą opcją na weekendowy wyjazd do Włoch. W tym blogu zdecydowałam się opisać dzień spędzony w Pizie. Może w następnym opisze Wam Florencję ? Czy to wystarczyło, by wszystko zwiedzić? Na to pytania odpowiem w treści posta, oprowadzę Was po najważniejszych miejscach i polecę najlepszą pizzę!
Jeśli Piza to – wiadomo – najsłynniejsza krzywa wieża. I właściwie to jedyny punkt obowiązkowy (wraz z 3 pozostałymi zabytkami na placu Piazza del Duomo) tego miasta. Właściwie to chciałoby się powiedzieć miasteczka, bo wcale nie jest trudno poruszać się po nim wyłącznie pieszo.
Zdecydowałam się na nocleg z Airbnb, nieopodal głównej stacji dworca Pisa Centrale. W mniej niż 10 min można się tam dostać z lotniska poprzez PisaMover. Jest to też wygodna destynacja, jeśli planujemy wycieczkę do Florencji, ponieważ ze stacji tej odjeżdża Trenitalia i trasa taka zajmuje około godzinkę.
Po 20 minutach docieramy w miejsce docelowe, czyli plac Piazza del Duomo, na którym znajdują się 4 istotne zabytki: katedra, krzywa wieża (kampanila), baptysterium oraz cmentarz. Zdecydowanie lepiej przyjść tutaj pod wieczór, gdy nie ma tłumów turystów.
Na sam koniec wspomnę jeszcze o najlepszej pizzy jaką w życiu jadłam! I to bez żartów – jeśli będziecie w Pizie, koniecznie udajcie się do l’Arciere. Wybrałam pizzę niespodziankę i każdy z kawałków był inny. Jeszcze mała rada: jeśli chcecie usiąść wewnątrz restauracji warto zarezerwować wcześniej stolik. Ja tego nie zrobiłam, ale z uwagi na świetne opinie postanowiłam wziąć pizzę na wynos, zamiast szukać innego miejsca. Wcale nie żałuję !!
Uważam, że można zwiedzić Pizie w jeden dzień. Zwiedzałam wszystko bardzo spokojnym tempem.


Autorka blog: Daria Delekta